bat for lashes- glass
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (2)
I idę przejść się po mieście
Na ulicy
Brodways odszukuję
Tego którego pokochała moja dusza
Weszłam od morza
Co tam znalazłam?
Tysiące kryształowych wież
Setki szmaragdowych miast
I ręka strżnika
Na nocnym niebie
Wskazuje mego ukochanego
Rycerza w kryształowej zbroi
I spróbuję go zatrzymać
Spróbuję przez wiarę
Stworzę garnitur z kolorów
By zatrzymać oślepiający blask luster
Zszyję przylądek czerwieni i złota
Tłumiący promień
Z doskonałą zbroją
Z doskonałym snem
Stworzone ze szkła
Kiedy dwa słońca świecą
Walka staje się oślepiająca
Stworzone ze szkła
Ale jedziemy tej nocy tej nocy tej nocy jedziemy
Z dwoma słońcami przędącymi
w dwóch różnych prędkościach
Narodził się gorący, biały diament
Płonące w tęczy
Płomienie spłynęły na orbirtę
By posiąść na wieczność
Dwa niebiańskie duchy
To po prostu nie było wrażenie
Stworzone ze szkła
Kiedy dwa słońca świecą
Walka staje się oślepiająca
Stworzone ze szkła
Ale jedziemy tej nocy tej nocy tej nocy jedziemy
And go about the city
In the street's
Broadways i seek
Him whom my soul loveth
Went over the sea
What did i find?
A thousand crystal towers
A hundred emerald cities
And the hand of the watchman
In the night sky
Points to my beloved
A knight in crystal armor
And i tried to hold him
I tried for the creed
I'll make a suit of colors
To stop the blinding mirrors
Sew a cape of red and gold
Stifle up the beam [unverified]
With the perfect armor
With a perfect dream
To be made of glass
When two suns are shining
The battle becomes blinding
To be made of glass
But we ride tonight
Tonight tonight we ride
And with two suns spinning
At two different speeds
Was born a hot white diamond
Burning through the rainbow
Flames fell into orbit
To hold eternally
Two heavenly spirits
That just wouldn't seem
To be made of glass
When two suns are shining
The battle becomes blinding
To be made of glass
But we ride tonight
Tonight tonight we ride
Hey oh
Hey oh oh oh
Hey oh
Hey oh oh oh
Hey oh
Hey oh oh oh